ADHD to fikcyjna choroba?


adhd

sxc.hu

Kreatywność ludzka nie zna granic. Wynalazki tworzone na potrzeby ludzkości nie zawsze służą rozwiązywaniu problemów i nie zawsze muszą być przejawem intelektualnego wysiłku twórczego niosącego pomoc ludzkości. Mogą być również źródłem biznesu nie koniecznie pomagając tym, do których jest kierowany.

O ADHD słyszymy już od dawna, a fakt jego istnienia stał się czymś powszechnym, a nawet popularnym.  Nadpobudliwe dziecko słyszy tylko połowę tego, co się wokół niego dzieje, zapamiętuje tylko połowę tego, co usłyszało i z reguły działa szybciej niż myśli często doprowadzając swoich opiekunów do kresu wytrzymałości. Takiemu dziecku szybko przypisuje się etykietkę „ADHD”.  To znana praktyka, a spojrzenie na tę chorobę należałoby nieco zweryfikować i być może przyjąć nieco inny punkt widzenia. Po przeczytaniu artykułu „ADHD is a fictitious disease” można domniemywać, że w dużej mierze choroba jest „naciągana”, gdyż zdiagnozowanie jej jest trudne. Nie wiemy bowiem, czy zachowanie dziecka noszą znamiona ADHD czy może to zwykły brak posłuszeństwa.

Rewolucyjne wyznanie Leona Eisenberga „odkrywcy” ADHD, lidera dziecięcej psychiatrii o tym , że ADHD to fikcyjna choroba zamieszało w świecie nauki. Kompromitujące doniesienia Szwedzkiej Narodowej Komisji Doradczej w sprawie Bioetyki (NEK) ujawniły proceder finansowej korupcji polegający na nadużyciu zespołu decydującego o klasyfikacji chorób, gdzie pierwszą linią leczenia ADHD  miały być leki. To sprawiło ogromny ruch w przemyśle farmakologicznym. Najpopularniejszym sposobem „leczenia” ADHD jest farmakoterapia z lekiem Ritalin na czele. Tylko w samych Niemczech sprzedaż leków na ADHD wzrosła z 34 kg (w 1993 roku), do 1760 kg (w 2011 roku) – co oznacza 51 krotny wzrost sprzedaży (!). W Stanach Zjednoczonych co dziesiąty chłopiec wśród dziesięciolatków codziennie zażywa leki na ADHD. A jest to tendencja rosnąca.

Leon-Eisenberg-300x224

Leon Eisenberg /Wikipedia/

Amerykański psychiatra Leon Eisenberg „stworzył” ADHD w 1968 roku. Jego naukowe badania nad ADHD miały niewątpliwie jeden sukces – przyczyniły się do wzrostu sprzedaży leków. Eisenberg zajmował znaczące stanowiska: w latach 2006-2009 zasiadał w Komisji do klasyfikacji chorób DSM V i ICD XII Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, otrzymał nagrodę Ruane Prize za badania psychiatryczne dzieci i nastolatków. A przede wszystkim – był liderem w dziecięcej psychiatrii przez ponad 40 lat.

 

Oryginalny tekst „ADHD is a fictitious disease”

Przekład „ADHD to fikcyjna choroba”

Komentarze: Polskie Stowarzyszenie Sceptyków Naukowych, Czy ADHD istnieje?

 

Autor artykułu Alicja Buczek

,

  1. #1 przez Artur Król dnia 10 listopada 2013 - 19:56

    Skoro już powołujecie się na http://sceptycznie.pl/odkrywca-adhd-przyznal-ze-to-fikcyjna-choroba/ to warto by powoływać się wiernie, bo na stronie jest jasno opisane, że ADHD jak najbardziej istnieje, choć bywa niestety nadmiernie diagnozowane. Treść Waszego artykułu wprowadza więc w błąd czytelników,

  2. #2 przez admin dnia 11 listopada 2013 - 10:34

    Masz rację Artur, niefortunny tytuł powiązany z treścią artykułu wprowadza w błąd czytelników. Poprawiam, więc tytuł tego wpisu dodając pytajnik na końcu tak, jak miało być w pierwotnej wersji (chochliki są na tym świecie :-))

(nie będzie widoczne)