Rola rodziców w wychowaniu dziecka


autor: Ludmiła Wysocka

Happy Family Hugging Each OtherPracuję od dwudziestu lat w przedszkolu i obserwuję przychodzące co roku dzieci. Na przestrzeni tych lat zaobserwowałam wiele różnych zmian w sposobie zachowania się dzieci, ich zabawach i potrzebach. Dzisiejsze dzieci znacznie bardziej odczuwają brak rodziców. Zabiegani, w pogoni za środkami do życia rodzice nie zawsze mają czas zająć się sprawami dzieci, dostrzec ich potrzeby, czy zwrócić uwagę na problemy jakie mają.

Niepostrzeżenie i powoli prowadzi to do zaniku więzi między rodzicami i dzieckiem. Zaniedbywane i niedostrzegane dziecko nie dzieli się z rodzicami swoimi problemami, radościami i zainteresowaniami. Rodzice nie znają swoich dzieci, a w konsekwencji jeśli mają one jakieś problemy rodzice nie wiedzą jakie i nie potrafią im pomóc. Poniższy tekst kieruję do rodziców, zachęcając ich w ten sposób do poświęcania większej ilości czasu swoim pociechom.

Śledząc rozwój dziecka od jego urodzenia do dojrzałości widzimy, jak z niedołężnego stworzenia, zdanego całkowicie na opiekę i pielęgnację dorosłych, wyrasta ono stopniowo na istotę coraz mądrzejszą, bardziej świadomą i samodzielną, coraz lepiej orientującą się w otaczającej je rzeczywistości i umiejącą działać w niej i oddziaływać na nią w sposób bardziej celowy i rozumny.
Podstawowym czynnikiem kształtującym dobrą i prawą postawę młodego człowieka jest przykład rodziców, którzy to powinni być przewodnikami dla młodego umysłu i nienagannym przykładem. Rozważając rolę rodziny w wychowaniu dziecka należy skoncentrować się na przekazywanych przez rodziców wartościach, którymi to dzieci powinny się kierować we własnym życiu. Dziecko dojrzewa i wchodzi w samodzielne i odpowiedzialne życie, przez wypracowane dobre przyzwyczajenia, które kształtują się w domu rodzinnym. W rodzinie uczy się współżycia z ludźmi i przygotowuje do odpowiedzialności za drugich.
Często jednak nieświadomie nawet, rodzice zaniedbują tą kwestie. Bardzo łatwo usprawiedliwiając wszelkie występki dzieci uczą je braku odpowiedzialności za własne czyny. Tak „modne” w ostatnich latach wśród dzieci zdanie „Znalezione, nie kradzione” wynikające z postaw niektórych rodziców wpływa na wyrabianie wśród dzieci nieuczciwości. W praktyce wygląda to tak, że dziecko nie chce oddać znalezionej przez siebie rzeczy nawet kiedy wie, że przed chwilą zgubił ją kolega lub koleżanka.
Duże jest też nastawienie dzieci na posiadanie różnych przedmiotów, chcą ich mieć coraz więcej i więcej. Sprzyjają temu reklamy podawane w mediach i tak dobrze znane nam hasło,”Musisz to mieć!!!”, któremu często bezmyślnie poddajemy się kupując dziecku kolejną niepotrzebną i do niczego nie służącą zabawkę, zamiast poświęcenia większej ilości czasu na rozmowę czy zabawę z dzieckiem.

To czego małe dziecko najbardziej potrzebuje do prawidłowego rozwoju, to właśnie ta zabawa i rozmowa z rodzicami. Ten bliski kontakt, zapewnia dziecku poczucie bezpieczeństwa i sprzyja w znacznym stopniu prawidłowemu rozwojowi, a także w latach następnych prawidłowym relacjom z rodzicami. Co tak ważne jest w okresie dojrzewania naszych dzieci, kiedy to wchodzą w okres buntu i przekory. Dobry kontakt i zaufanie jakie zdobędziemy u dziecka pozwoli i dziecku i rodzicom przebrnąć przez wiele niebezpieczeństw czyhających we współczesnym świecie na dorastającego człowieka. W dzisiejszym zabieganym świecie, w pogoni za środkami do życia, często zapominamy o tym co najważniejsze w życiu człowieka. Zapominamy o własnych dzieciach, którym w nieskończoność każemy czekać w kolejce na czas dla nich. Jednak nic i nikt nie zastąpi małemu dziecku miłości i ciepła rodzinnego domu. A te najlepsze a często stracone chwile w życiu rodzica, kiedy dzieci są małe mijają bezpowrotnie i są nie do odzyskania. Najmilsze chwile dzieciństwa na zawsze pozostają w pamięci dziecka i maja ogromny wpływ na jego dalsze życie. Kochajmy nasze dzieci i poświęcajmy im jak najwięcej naszego czasu, a w przyszłości na pewno to zaprocentuje.

Autor artykułu Alicja Buczek

,

  1. Brak komentarzy, jeszcze.
(nie będzie widoczne)